O mnie

Cześć, jestem Kasia Hacik

Ubieram marki w kolor, styl i rozpoznawalność

Pomagam przedsiębiorczym kobietom przekładać pomysły, potrzeby i biznesowy chaos na konkretne rozwiązania.

Czasem trzeba uporządkować to, co przez lata powstawało kawałek po kawałku.

Oferta osobno. Strona osobno. Instagram osobno. Logo stworzone kilka lat temu. Materiały robione wtedy, kiedy akurat były potrzebne.

Każdy z tych elementów może być dobry. A mimo to razem mogą nie tworzyć marki.

Innym razem punkt wyjścia jest zupełnie inny. Jest pomysł na nowy produkt, usługę albo zmianę w biznesie i pytanie: „Kasia, jak możemy to zrobić?”

I właśnie takie pytania lubię najbardziej. Bo moja praca nie polega wyłącznie na projektowaniu.

Lubię kreować rozwiązania i doprowadzać je do momentu, w którym naprawdę działają.

Mogę jednego dnia pracować nad strategią marki, drugiego projektować stronę internetową, a trzeciego rozwiązywać problem z WordPressem, sklepem czy automatyzacją. Łączę marketing, komunikację, design i technologię.

Dzięki temu nie patrzę na stronę wyłącznie jak grafik. Nie patrzę na markę wyłącznie przez logo. Nie wdrażam narzędzia tylko dlatego, że jest modne.

Pytam: Czy klient zrozumie ofertę? Czy wie, co ma zrobić dalej? Czy marka jest spójna na stronie, w social mediach i materiałach drukowanych? Czy rozwiązanie techniczne rzeczywiście ułatwi pracę? Czy można coś uprościć albo zautomatyzować? Czy wszystkie te elementy prowadzą biznes w tym samym kierunku?

Patrzę na całość, ale nie kończę na rekomendacji, co należałoby zrobić. Jeśli znajdujemy dobre rozwiązanie, potrafię przejść z nim dalej.

Wymyślić. Sprawdzić. Skonsultować. Zaprojektować. Wdrożyć. Przetestować. Dopiąć.

Tak, żeby na końcu zamiast kolejnego pomysłu na liście „kiedyś zrobię” było:

Gotowe. Działa. Możemy iść dalej.

"Ładne" to dla mnie za mało

Lubię kolory. Lubię dobry design. Lubię moment, kiedy marka zaczyna wyglądać dokładnie tak, jak powinna.

Ale nie projektuję rzeczy tylko po to, żeby były ładne. Za projektem musi stać pomysł, strategia i konkretny cel biznesowy.

Dlatego czasem zamiast od razu projektować stronę, najpierw pytam o ofertę. Zamiast zmieniać logo, sprawdzam, czy problem rzeczywiście leży w logo. Zamiast tworzyć kolejnych trzydzieści grafik, zastanawiam się, co marka właściwie chce nimi powiedzieć. A jeśli widzę, że można zrobić coś prościej, skuteczniej albo zupełnie inaczej, powiem Ci o tym.

Bo nie chodzi o to, żeby zrobić coś. Chodzi o to, żeby znaleźć dobre rozwiązanie dla Twojego biznesu.

Nie chcę, żeby Twoja marka wyglądała jak wszystkie inne

Nie chcę, żeby Twoja marka wyglądała jak wszystkie inne. Nie buduję marek według jednego szablonu. To, co działa u jednej osoby, nie musi działać u drugiej.

Twoja marka ma pasować do Ciebie, Twojego biznesu, Twoich klientów i miejsca, do którego chcesz dojść. 

Ma mieć charakter. Ma być rozpoznawalna. Ma być Twoja.

Kasia Hacik i Szefowa Imperium

Są dwa sposoby, w jakie możemy razem pracować.

Chcesz zlecić pracę mnie?

Chcesz, żebym zrobiła to za Ciebie? W ramach marki Kasia Hacik wymyślam, projektuję i wdrażam rozwiązania dla Twojego biznesu.

Mogę pomóc Ci zbudować markę, stworzyć stronę internetową, przygotować komunikację i materiały, uporządkować rozwiązania techniczne czy wykorzystać automatyzację i AI.

Nie musisz przy tym wiedzieć, czego dokładnie potrzebujesz. Możesz przyjść do mnie z celem, problemem albo pomysłem. Razem znajdziemy sposób, żeby zamienić go w konkretne rozwiązanie.

Chcesz nauczyć się robić to świadomie sama?

Po to rozwijam Szefową Imperium.

To przestrzeń dla soloprzedsiębiorczyń, które chcą uporządkować swój biznes, świadomie budować markę i nauczyć się wykorzystywać marketing, technologię oraz AI tak, żeby naprawdę pomagały im w codziennej pracy.

Dwa różne sposoby współpracy. Jeden cel: żeby Twój biznes działał mądrzej, spójniej i bardziej po Twojemu.

A prywatnie?

Jestem niepoprawną optymistką, którą cieszą najdrobniejsze rzeczy. Każdego dnia patrzę na świat przez różowe okulary. Mam dokładnie sprecyzowane cele. Jestem pracowita jak mrówka i żadnej pracy się nie boję. 

Nie mam czasu na smutki, złości i bezsensowne oglądanie TV. Kocham dom, rodzinne ciepło i wszystko, co sprawia, że zwykła codzienność staje się wyjątkowa.

Głowę resetuję z łopatą w ręku, urządzając ogród, wymyślając kolejne domowe metamorfozy i realizując pomysły, których lista chyba nigdy się nie kończy. 

Mam wspaniałe relacje rodzinne, w których każdy jest wiatrem w żagle drugiemu!

Ot, takie zwykłe życie Kasi Ha.

Przewijanie do góry